Ile bym dała, żeby cofnąć się o te kilkanaście dni. Tutaj wszystko mnie dobija, wizja tego co było i nie wróci i wizja tego co będzie. W dodatku teraz też nie jest za fajnie, zapalenie zatok + antybiotyk, to najlepsze zakończenie wakacji. Suuuper. Największą frajdę w chwili obecnej sprawia mi klejenie filmu, który powoli zaczyna przybierać jakieś kształty. Powycinałam jak na razie najlepsze fragmenty i niedługo pewnie będę układała je w całość, więc soon, soon.
Tak btw, to zadziwiające, że Jamie Woon jeszcze mi się nie znudził, to samo Ben Howard. Szukam kogoś w podobnym stylu, jakieś pomysły?
***
Dawno nie było tutaj nic o ciuchach, więęęc - nowa kolekcja h&m na jesień. Shades of black czyli coś co lubię - grunge, srebrne i złote dodatki, skóra i odrobina azteckich printów. Lista zakupów jak widać zrobiona, czekam tylko na kieszonkowe i jazdaaa.
+ zdjęć ciąg dalszy
środa, 29 sierpnia 2012
niedziela, 26 sierpnia 2012
... stays in Bulgaria
Jak nie Bułgaria, to Grecja. Wczoraj była 18 u Dzidusi i nie spodziewałam się, że tak fajnie wyjdzie. Świetny pomysł na motyw grecki i byłam mega zaskoczona jakie stroje mieli znajomi i jaki był wystrój sali - propsyyy. Ogólnie było bardzo miło, zwłaszcza po kilku kolejkach ];> i mamy nadzieję, że prezent się podobał. Jeszcze raz wszystkiego naj <3
Dalsza część zdjęć z BŁG i chyba nie ostatnia. W roli głównej drewniaki (a raczej drewniak) za 200 euro, darmowe after shocki (potem podpalane) i 'zmęczony' Ivan nasz ziomek z recepcji :D
+ wooow jestem w szoku jaką oglądalność miał poprzedni post, nowy rekord, dzięki ;>
Dalsza część zdjęć z BŁG i chyba nie ostatnia. W roli głównej drewniaki (a raczej drewniak) za 200 euro, darmowe after shocki (potem podpalane) i 'zmęczony' Ivan nasz ziomek z recepcji :D
+ wooow jestem w szoku jaką oglądalność miał poprzedni post, nowy rekord, dzięki ;>
środa, 22 sierpnia 2012
What happens in Bulgaria...
I w domu, o dziwo w jednym kawałku, za to ledwo żywa. Tradycyjnie przeziębienie, ale i tak jest lepiej niż w tamtym roku. Od rana siedzę w piżamce, w łóżeczku i z paczką chusteczek. Uzupełniam za to straty suplementów w mojej diecie wpierdalając non stop, wszystko co popadnie. Taaak zdecydowanie stęskniłam się za ciepłym i różnorodnym obiadkiem mamy. Długo się zastanawiałam co tu napisać i stwierdziłam, że gdybym miała umieścić tu wszystkie moje przemyślenia, to zajęłoby mi to trochę czasu. W skrócie - jak dotąd WAKACJE ŻYCIA. Tyle cudownych wspomnień, poznanych ludzi i pojebanych akcji. 12 przemelanżowanych dni, nie spodziewałam się, że będą to aż tak męczące dni, a raczej noce, ale niczego nie żałuję i chyba to jest najważniejsze.
Za kilka dni powstanie 2 część Kac Vegas w Bułgarii. Nakręciliśmy tyle filmów, że chyba samo ich obejrzenie zajmie mi wieczność, a co dopiero sklejenie tego w całość. Ale jaram się opór, mam wenę jak 150 i czuję, że powstanie coś fajnego ;>
Zaczynam powoli tęsknić jak cholera. Jakbym nie mogła nagrać tych wszystkich chwil i oglądać je tyle razy ile tylko bym chciała. Zostały tylko zdjęcia i piosenki, które przywołują wszystko. To niesamowite jak piosenka może na mnie działać, ta konkretna, która leciała w tamtym konkretnym momencie. I od teraz mogę w nieskończoność słuchać 'Call me maybe', albo 'Shoulda' Jamiego Woona. Damnnnnn.
Dzisiaj kilka zdj, część z telefonu, część z aparatu. Wkrótce będzie pewnie jeszcze druga porcja.
Za kilka dni powstanie 2 część Kac Vegas w Bułgarii. Nakręciliśmy tyle filmów, że chyba samo ich obejrzenie zajmie mi wieczność, a co dopiero sklejenie tego w całość. Ale jaram się opór, mam wenę jak 150 i czuję, że powstanie coś fajnego ;>
Zaczynam powoli tęsknić jak cholera. Jakbym nie mogła nagrać tych wszystkich chwil i oglądać je tyle razy ile tylko bym chciała. Zostały tylko zdjęcia i piosenki, które przywołują wszystko. To niesamowite jak piosenka może na mnie działać, ta konkretna, która leciała w tamtym konkretnym momencie. I od teraz mogę w nieskończoność słuchać 'Call me maybe', albo 'Shoulda' Jamiego Woona. Damnnnnn.
Dzisiaj kilka zdj, część z telefonu, część z aparatu. Wkrótce będzie pewnie jeszcze druga porcja.
czwartek, 9 sierpnia 2012
See you soon
Grubo po północy, a ja swoim codziennym rytmem siedzę do późna i chilluję. Jest muzyka, jest łóżko, komputer i sterta ciuchów i butów przede mną, które jakimś cudem będę musiała wcisnąć rano do walizki. Czuję, że się ze wszystkim nie wyrobię, ale jak to zazwyczaj jest - jeszcze tyle czasu, na pewno zdążę, a potem zapierdzielam po domu i jeszcze czegoś szukam. Nie dociera tylko do mnie to, że już jedziemy, że już zleciał rok od ostatniej Bułgarii. To będzie jeszcze lepszy wyjazd, tak przeczuwam. Oby tylko pogoda nie zawaliła, bo z resztą damy sobie radę.
Kładę się spać z myślą, że to był dobry dzień. Zakupy z tatą to rzadkość, dawno nie pobyliśmy tyle razem i cieszę się z tego. Tak samo jak cieszę się z przejażdżki z mamą. Chyba niedługo zapomni jak to jeździ się samochodem, bo teraz to ja robię za szofera ;>
Tak na pożegnanie zlepek różnych zdjęć z telefonu, większość z Open'era. 10.08, wylot 20:50. Widzimy się 21.08! See ya! Złote Piaski przybywamy :D
Kładę się spać z myślą, że to był dobry dzień. Zakupy z tatą to rzadkość, dawno nie pobyliśmy tyle razem i cieszę się z tego. Tak samo jak cieszę się z przejażdżki z mamą. Chyba niedługo zapomni jak to jeździ się samochodem, bo teraz to ja robię za szofera ;>
Tak na pożegnanie zlepek różnych zdjęć z telefonu, większość z Open'era. 10.08, wylot 20:50. Widzimy się 21.08! See ya! Złote Piaski przybywamy :D
środa, 8 sierpnia 2012
YOLO shirt
Powoli rośnie sterta wyprasowanych, poskładanych ciuchów, które wylądują w walizce. Przede mną dzień dylematów i wyborów, co brać, a czego nie, damn...
Zabrałam się w końcu za koszulkę mojej młodej i udało się. Nie dość, że ogólny wkurw jak co miesiąc, to jeszcze zabawa z szablonem. Jeden z najtrudniejszych jak dotąd, gdybym nie miała nożyka do cięcia papieru, to rzuciłabym to w pizdu xD Wyszło całkiem przyzwoicie. W piątek leci ze mną do Błg, bo obiecałam ją skończyć i przywieźć mojej siostrze. Tak, tak, była zjebka za to, że się nie wyrobiłam, więc słowa muszę dotrzymać xd
Proces robienia
I efekt końcowy
Zabrałam się w końcu za koszulkę mojej młodej i udało się. Nie dość, że ogólny wkurw jak co miesiąc, to jeszcze zabawa z szablonem. Jeden z najtrudniejszych jak dotąd, gdybym nie miała nożyka do cięcia papieru, to rzuciłabym to w pizdu xD Wyszło całkiem przyzwoicie. W piątek leci ze mną do Błg, bo obiecałam ją skończyć i przywieźć mojej siostrze. Tak, tak, była zjebka za to, że się nie wyrobiłam, więc słowa muszę dotrzymać xd
Proces robienia
I efekt końcowy
sobota, 4 sierpnia 2012
For sale part 3
Bułgario przybywamy, piątek wieczór wylot z Warszawy! Bozia nas wysłuchała i zamiast jechać autokarem 2 dni i wyjechać 13 sierpnia, lecimy za tę samą cenę już 10 sierpnia. Trafiła się najlepsza okazja z możliwych, nie dość, że podróż króciutka, to i na miejscu będzie więcej dni melanżu. Golden Sands, Kac Vegas w BŁG vol. 2 już wkrótce :D
OGŁOSZENIE
Czarne koturny, rozm. 39 (długość wkładki 25,5 cm), stan bardzo dobry, wysokość 15cm obcas i platforma 4,5cm, wykonane z zamszu, z boku zapinane na suwak. Bardzo wygodne, niestety za duże na właścicielkę.
cena - do negocjacji
kontakt - https://www.facebook.com/aniacias94
A ja jeszcze przypominam o swoich block heelsach z DeeZee, które czekają na nową właścicielkę.
rozm. 40 (wkładka 25,5 cm), czarny zamsz, wiązane, stan idealny, założone dosłownie dwa razy. Cena do negocjacji, ale zależy mi, żeby je sprzedać, więc nie będzie wysoka :>
OGŁOSZENIE
Czarne koturny, rozm. 39 (długość wkładki 25,5 cm), stan bardzo dobry, wysokość 15cm obcas i platforma 4,5cm, wykonane z zamszu, z boku zapinane na suwak. Bardzo wygodne, niestety za duże na właścicielkę.
cena - do negocjacji
kontakt - https://www.facebook.com/aniacias94
A ja jeszcze przypominam o swoich block heelsach z DeeZee, które czekają na nową właścicielkę.
rozm. 40 (wkładka 25,5 cm), czarny zamsz, wiązane, stan idealny, założone dosłownie dwa razy. Cena do negocjacji, ale zależy mi, żeby je sprzedać, więc nie będzie wysoka :>
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































































