Grubo po północy, a ja swoim codziennym rytmem siedzę do późna i chilluję. Jest muzyka, jest łóżko, komputer i sterta ciuchów i butów przede mną, które jakimś cudem będę musiała wcisnąć rano do walizki. Czuję, że się ze wszystkim nie wyrobię, ale jak to zazwyczaj jest - jeszcze tyle czasu, na pewno zdążę, a potem zapierdzielam po domu i jeszcze czegoś szukam. Nie dociera tylko do mnie to, że już jedziemy, że już zleciał rok od ostatniej Bułgarii. To będzie jeszcze lepszy wyjazd, tak przeczuwam. Oby tylko pogoda nie zawaliła, bo z resztą damy sobie radę.
Kładę się spać z myślą, że to był dobry dzień. Zakupy z tatą to rzadkość, dawno nie pobyliśmy tyle razem i cieszę się z tego. Tak samo jak cieszę się z przejażdżki z mamą. Chyba niedługo zapomni jak to jeździ się samochodem, bo teraz to ja robię za szofera ;>
Tak na pożegnanie zlepek różnych zdjęć z telefonu, większość z Open'era. 10.08, wylot 20:50. Widzimy się 21.08! See ya! Złote Piaski przybywamy :D
czwartek, 9 sierpnia 2012
środa, 8 sierpnia 2012
YOLO shirt
Powoli rośnie sterta wyprasowanych, poskładanych ciuchów, które wylądują w walizce. Przede mną dzień dylematów i wyborów, co brać, a czego nie, damn...
Zabrałam się w końcu za koszulkę mojej młodej i udało się. Nie dość, że ogólny wkurw jak co miesiąc, to jeszcze zabawa z szablonem. Jeden z najtrudniejszych jak dotąd, gdybym nie miała nożyka do cięcia papieru, to rzuciłabym to w pizdu xD Wyszło całkiem przyzwoicie. W piątek leci ze mną do Błg, bo obiecałam ją skończyć i przywieźć mojej siostrze. Tak, tak, była zjebka za to, że się nie wyrobiłam, więc słowa muszę dotrzymać xd
Proces robienia
I efekt końcowy
Zabrałam się w końcu za koszulkę mojej młodej i udało się. Nie dość, że ogólny wkurw jak co miesiąc, to jeszcze zabawa z szablonem. Jeden z najtrudniejszych jak dotąd, gdybym nie miała nożyka do cięcia papieru, to rzuciłabym to w pizdu xD Wyszło całkiem przyzwoicie. W piątek leci ze mną do Błg, bo obiecałam ją skończyć i przywieźć mojej siostrze. Tak, tak, była zjebka za to, że się nie wyrobiłam, więc słowa muszę dotrzymać xd
Proces robienia
I efekt końcowy
sobota, 4 sierpnia 2012
For sale part 3
Bułgario przybywamy, piątek wieczór wylot z Warszawy! Bozia nas wysłuchała i zamiast jechać autokarem 2 dni i wyjechać 13 sierpnia, lecimy za tę samą cenę już 10 sierpnia. Trafiła się najlepsza okazja z możliwych, nie dość, że podróż króciutka, to i na miejscu będzie więcej dni melanżu. Golden Sands, Kac Vegas w BŁG vol. 2 już wkrótce :D
OGŁOSZENIE
Czarne koturny, rozm. 39 (długość wkładki 25,5 cm), stan bardzo dobry, wysokość 15cm obcas i platforma 4,5cm, wykonane z zamszu, z boku zapinane na suwak. Bardzo wygodne, niestety za duże na właścicielkę.
cena - do negocjacji
kontakt - https://www.facebook.com/aniacias94
A ja jeszcze przypominam o swoich block heelsach z DeeZee, które czekają na nową właścicielkę.
rozm. 40 (wkładka 25,5 cm), czarny zamsz, wiązane, stan idealny, założone dosłownie dwa razy. Cena do negocjacji, ale zależy mi, żeby je sprzedać, więc nie będzie wysoka :>
OGŁOSZENIE
Czarne koturny, rozm. 39 (długość wkładki 25,5 cm), stan bardzo dobry, wysokość 15cm obcas i platforma 4,5cm, wykonane z zamszu, z boku zapinane na suwak. Bardzo wygodne, niestety za duże na właścicielkę.
cena - do negocjacji
kontakt - https://www.facebook.com/aniacias94
A ja jeszcze przypominam o swoich block heelsach z DeeZee, które czekają na nową właścicielkę.
rozm. 40 (wkładka 25,5 cm), czarny zamsz, wiązane, stan idealny, założone dosłownie dwa razy. Cena do negocjacji, ale zależy mi, żeby je sprzedać, więc nie będzie wysoka :>
poniedziałek, 30 lipca 2012
1 from 3
Prawko odebrane, odbył się pierwszy przejazd na legalu, takie tam 6km powrotu do domu z Mińska, szał xD. Szkoda, że jak na razie nie mogę jeździć sama, bo przecież NIE UMIEM I PIERWSZE JAZDY POWINNAM MIEĆ Z RODZICAMI, jakby plastik nie był potwierdzeniem moich umiejętności... No cóż, muszę przeboleć to, że mama boi się o mnie i samochód, bo przecież JEST ON DLA MNIE ZA DUŻY I ZA SZYBKI. God, why?
I kontynuacja zapowiedzi z ostatniego posta. 3 bezużyteczne rzeczy: top od jakiejś sukienki, z której została spódnica, czarna bluzka i moja szara, kochana bluzka z czasów gimnazjum, która już zupełnie na mnie nie pasowała. Zainspirowałam się ciuchami z Nasty Gal i tak powstała sukienka przeznaczona przede wszystkim na bułgarskie imprezy i gorące dni. Dumna jestem! Co prawda nie jest zupełnie skończona, top wymaga obszycia ciemnym materiałem, albo gumką, bo jest dosyć cienki i faluje się u dołu + może dodam jeszcze kilka czarnych pasów które łączą top ze spódnicą. Nie chodzę za często w sukienkach, więc możliwe, że za niewielką cenę sprzedam ją jeśli znalazłaby się jakaś chętna ;>
Na początku był sam top i spódnica
Potem złączyłam to pasami i efekt końcowyyy
Oł jee, słit fotki w lustrze, ale nie miał kto mi ich zrobić. Ja i moje schaby pozdrawiamy xd
Przejrzałam dzisiaj statystyki bloga i cieszę się, że mam tyle odwiedzających, dzięki mordeczki <3
I kontynuacja zapowiedzi z ostatniego posta. 3 bezużyteczne rzeczy: top od jakiejś sukienki, z której została spódnica, czarna bluzka i moja szara, kochana bluzka z czasów gimnazjum, która już zupełnie na mnie nie pasowała. Zainspirowałam się ciuchami z Nasty Gal i tak powstała sukienka przeznaczona przede wszystkim na bułgarskie imprezy i gorące dni. Dumna jestem! Co prawda nie jest zupełnie skończona, top wymaga obszycia ciemnym materiałem, albo gumką, bo jest dosyć cienki i faluje się u dołu + może dodam jeszcze kilka czarnych pasów które łączą top ze spódnicą. Nie chodzę za często w sukienkach, więc możliwe, że za niewielką cenę sprzedam ją jeśli znalazłaby się jakaś chętna ;>
Na początku był sam top i spódnica
Potem złączyłam to pasami i efekt końcowyyy
Oł jee, słit fotki w lustrze, ale nie miał kto mi ich zrobić. Ja i moje schaby pozdrawiamy xd
Przejrzałam dzisiaj statystyki bloga i cieszę się, że mam tyle odwiedzających, dzięki mordeczki <3
niedziela, 29 lipca 2012
Rings
Tak, to dzisiaj jest, albo raczej był ten dzień kiedy przyszła wena. Jezusie tyle pomysłów i chęci na ich wykonanie nie miałam od dawna. Skończyłam w końcu pewien rysunek, który od pół roku nie był tknięty, a potem praktycznie do wieczora siedziałam nad maszyną. Jestem zadowolona z tego co powstało. Jeszcze kilka poprawek i będzie tak jak sobie to wyobrażałam. Taka pogoda, a ja anty-społeczna siedzę w czterech ścianach, ale jest mi fajnie. Zastanawiam się tylko który raz przesłuchałam Bena Howarda i Jamiego Woona, ale założę się, że pewnie byłaby to liczba złożona z trzech cyfr. O dziwo jeszcze mi się nie znudzili i prędko nie znudzą ;>
top + t-shirt + zwiewna bluzka = dzisiejszy projekt, który pokażę w następnym poście ;>
***
I na koniec moja mała kolekcja, którą miałam kiedyś pokazać. Jeśli dobrze policzyłam - 67 sztuk i nadal przybywa.
top + t-shirt + zwiewna bluzka = dzisiejszy projekt, który pokażę w następnym poście ;>
***
I na koniec moja mała kolekcja, którą miałam kiedyś pokazać. Jeśli dobrze policzyłam - 67 sztuk i nadal przybywa.
sobota, 28 lipca 2012
Spirits
Wczorajszy Impact Festival nastroił mnie mega pozytywnie - dobre towarzystwo, dobre piwo, dobra pogoda, a przede wszystkiem dobre zespoły. Kasabian i RHCP moją jeszcze większą miłością, żałuję tylko tego, że tak daleko stałam od sceny, ale przynajmniej było miejsce na bansik w tym całym tłumie ;>
A dzisiaj siedzę w majtakch i koszulce, na pełnym chillu. Odbyło się opalandro, więc wypada wejść pod prysznic, ale łóżko jest takie wygodneee. Rozmyślam nad tatuażem, jak go ulepszyć, kolorem czy samym cieniowaniem. Naoglądałam się genialnych galerii w oldschoolowym stylu i mam mętlik w głowie. Kolor, cieniowanie, kolor, cieniowanie,..?
Przed chwilą sprawdziłam - '(2012-07-27 14:57:27) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.' awww yeeeaaaa :D
Neon + reedycja starej koszulki, enjoy
handmade top - h&m for men
skinny jeans - h&m
bra - h&m
shoes - vans
A dzisiaj siedzę w majtakch i koszulce, na pełnym chillu. Odbyło się opalandro, więc wypada wejść pod prysznic, ale łóżko jest takie wygodneee. Rozmyślam nad tatuażem, jak go ulepszyć, kolorem czy samym cieniowaniem. Naoglądałam się genialnych galerii w oldschoolowym stylu i mam mętlik w głowie. Kolor, cieniowanie, kolor, cieniowanie,..?
Przed chwilą sprawdziłam - '(2012-07-27 14:57:27) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.' awww yeeeaaaa :D
Neon + reedycja starej koszulki, enjoy
skinny jeans - h&m
bra - h&m
shoes - vans
wtorek, 24 lipca 2012
Gold & silver mix
Wczoraj dotarły do mnie zamówione na allegro lakiery do paznokci - lustrzany srebrny i złoty. Jak na razie wypróbowałam srebrny, nie wygląda na paznokciu tak jak na opakowaniu, co mnie mocno zmyliło, jednak jak za taką cenę (14,99 zł) efekty są zadowalające - szybko schnie, łatwo się nim maluje, a przede wszystkim fajnie się prezentuje.
Dawno się nie kłułam, od jakiegoś czasu męczy mnie medusa. Robić, nie robić?
Gold & silver mix
Dawno się nie kłułam, od jakiegoś czasu męczy mnie medusa. Robić, nie robić?
Gold & silver mix
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















































